Blog > Komentarze do wpisu

Wracam do gry

Po ponad pięciu miesiącach depresji mój stan zmienia się. W ciągu tego czasu były momenty, że chciałem zostać umieszczony w jakimś zakładzie opiekuńczym i zostać tam do końca życia, nic nie robiąc. Nie była to jednak depresja nie wiadomo jak głęboka. Dokuczał mi przede wszystkim brak napędu i siły do działania. Przez cały tan czas pracowałem, odwołując w sumie jedynie kilkanaście godzin zajęć.

Przestałem brać kwetaplex, który jak dowiedziałem się od pewnej pani psychiatry wcale nie aktywizuje oraz lamitrin, który teoretycznie ma wpływać na stabilizację nastroju ale ponoć nie odkryto jeszcze mechanizmów działania tego leku jako stabilizatora nastroju. Zacząłem brać lek o nazwie elicea na depresję, ale już go odstawiłem ze względu na zmianę, która nastąpiła.

Teraz muszę uważać by nie dostać psychozy. Biorę więc 30 mg abilify. Znowu chce mi się żyć i mam chęć do działania. Byłem na siłowni, zacząłem trochę czytać, nauka języków na nowo stała się dla mnie pasjonująca. Mam nadzieję, że ten stan potrwa przynajmniej ze dwa miesiące i nie skończy się psychozą.

Pozdrawiam serdecznie,

Sławomir Radomski

wtorek, 21 lutego 2017, slawekk1965

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: